BlogSpołeczeństwoZrozumieć wojnę na Ukrainie

Zrozumieć wojnę na Ukrainie

(…) Polska znajduje się na granicy między światem katolickim a prawosławnym. Z mojego eurazjatyckiego punktu widzenia archetyp geografii sakralnej Polski jest głęboko dualistyczny: z jednej strony tradycja przedchrześcijańska, pogańska, magiczna, heterodoksyjna, której korzenie pozostają słowiańskie; z drugiej – katolicyzm o rodowodzie germano-romańskim. Między nimi występuje konflikt. Sytuacja Polski jest sytuacją graniczną. Ona nie może zjednoczyć się ze światem wschodnim religijnie, a z zachodnim etnicznie.

Zebraliśmy dla Państwa klika alternatywnych do ogólnej narracji materiałów dotyczących spraw wokół wojny na Ukrainie. Zapraszamy do zapoznania się.

1.

2.

3.

Czy tajne amerykańskie laboratoria broni biologicznej na Ukrainie są przyczyną konfliktu? (legaartis.pl)

4.

5.

6.

Aleksander Dugin: Czekam na Iwana Groźnego | Fronda.pl

Biorąc pod uwagę wydarzenia jakie rozgrywają się na Ukrainie wiele osób z pewnością się zastanawia co będzie dalej z Polską. Otóż te plany bez żadnego skrępowania ujawnił czołowy doradca Putina Aleksander Dugin w wywiadzie jakie udzielił w Moskwie w 1998 roku wtedy redaktorowi czasopisma Fronda Grzegorzowi Górskiemu.

Plany są jasne i precyzyjne.

(…) Polska znajduje się na granicy między światem katolickim a prawosławnym. Z mojego eurazjatyckiego punktu widzenia archetyp geografii sakralnej Polski jest głęboko dualistyczny: z jednej strony tradycja przedchrześcijańska, pogańska, magiczna, heterodoksyjna, której korzenie pozostają słowiańskie; z drugiej – katolicyzm o rodowodzie germano-romańskim. Między nimi występuje konflikt. Sytuacja Polski jest sytuacją graniczną. Ona nie może zjednoczyć się ze światem wschodnim religijnie, a z zachodnim etnicznie.
(…)
Polska nie może w pełni zrealizować swej eurazjatycko-słowiańskiej istoty, gdyż przeszkadza jej w tym katolicyzm, ani swej zachodnioeuropejskiej tożsamości, gdyż przeszkadza jej własna słowiańskość, tzn. język, zwyczaje, archetypy, klimat miejsc itd. Na skutek tej dwoistości, tej graniczności sytuacji Polska zawsze pada ofiarą trzeciej siły, (…) To położenie na granicy między Rosją a Niemcami sprawia, że zawsze w historii będzie występował problem rozbiorów Polski między Wschód i Zachód. (…) Cywilizacja środkowoeuropejska jest zbyt słaba, by wytrzymać napięcie między Wschodem a Zachodem. Kraje tego regionu muszą się określić: albo tu, albo tam.
(…)
My Rosjanie i Niemcy rozumujemy w pojęciach ekspansji i nigdy nie będziemy rozumować inaczej. Nie jesteśmy zainteresowani po prostu zachowaniem własnego państwa czy narodu. Jesteśmy zainteresowani wchłonięciem, przy pomocy wywieranego przez nas nacisku, maksymalnej liczby dopełniających nas kategorii. (…) Polska musi wybrać: albo tożsamość słowiańska, albo katolicka. Rozumiem, że ciężko jest oderwać jedno od drugiego, ale to nieuniknione. (…) Polska musi wybierać, tożsamość nie jest ważna. Jeśli Polska będzie się upierać przy zachowaniu swojej tożsamości, to nastawi wszystkich wobec siebie wrogo i po raz kolejny stanie się strefą konfliktu.
(…)
Trzeba rozkładać katolicyzm od środka, wzmacniać polską masonerię, popierać rozkładowe ruchy świeckie, promować chrześcijaństwo heterodoksyjne i antypapieskie. Katolicyzm nie może być wchłonięty przez naszą tradycję, chyba że zostanie głęboko przeorientowany w kierunku nacjonalistycznym i antypapieskim. Gdyby w Polsce działała loża w rodzaju irlandzkiej Złotej Jutrzenki, której liderzy, np. William Butler Yeats czy Maud Gonne, z jednej strony byli katolikami, z drugiej zaś – fanatycznymi okultystami zainspirowanymi kulturą celtycką, to można mieć jakąś nadzieję. Tacy ludzie mogliby rozkładać katolicyzm od wewnątrz i przeorientowywać go w kierunku bardziej heterodoksyjnym, a nawet ezoterycznym.
(…)
Zarówno oni (tzn. Nowy Światowy Porządek), jak i my (Eurazjaci) chcemy pozbawić was (Polaków) waszego katolicyzmu. Nasza oferta jest jednak lepsza, ponieważ przy nas będziecie mogli przynajmniej rozwijać i realizować swoją słowiańską tożsamość.
(…)
Prawosławie, które nie jest religią, lecz tradycją, jest o wiele bliższe temu, co nazywamy pogaństwem. Ono obejmuje i włącza w siebie pogaństwo. Nauka ojców kapadockich czy palamitów nie wchodzi w totalny konflikt z normami pogańskimi, a jedynie transformuje przedchrześcijańskie archetypy w prawosławnych kontekstach. Prawosławie to coś więcej niż religia, zarówno wertykalnie, gdyż włącza w siebie pogaństwo, jak i horyzontalnie, gdyż jest otwarte na metafizykę, która w postscholastycznym katolicyzmie zupełnie zanikła. Prawosławie i katolicyzm to dwa zupełnie odrębne zjawiska gatunkowe, tradycja i religia to jakby całość i część. Dlatego nie jest możliwe zjednoczenie prawosławia i katolicyzmu.

Znacznie więcej pod linkiem:
https://www.fronda.pl/a/aleksander-dugin-czekam-na-iwana-groznego,45653.html

7.

8.

9.

PILNE! Wojna na Ukrainie! Ozdyk/Wielomski/Kulińska/Jeśman/Puzon! Zapraszają Rola i Szlachtowicz! – YouTube

10.

Faryzeusze z Polski wpadli w histerię i dostali opętańczego szału, po tym jak przedstawiciel Kościoła katolickiego powiedział, że wojna na Ukrainie to element zbrodniczego planu globalistycznej elity, która sprowokowała Rosję do wywołania konfliktu zbrojnego.

Arcybiskup Carlo Maria Viganò napisał w oświadczeniu: «Na tym polega powaga problemu. Jest to pułapka zastawiona zarówno na Rosję, jak i na Ukrainę, która wykorzystuje oba państwa do umożliwienia globalistycznej elicie realizacji jej zbrodniczego planu.» Duchowny stwierdził, że «pluralizm i wolność słowa, tak chwalone w krajach, które twierdzą, że są demokratyczne, są codziennie wypierane przez cenzurę i nietolerancję wobec opinii niezgodnych z oficjalną narracją». Na poparcie tej tezy autor oświadczenia przywołuje wydarzenia związane z pandemią koronawirusa. Zdaniem hierarchy, podczas zagrożenia wirusem SARS-CoV-2 doszło do masowego oszustwa związanego ze stosowaniem szczepionek przeciwko patogenowi. Nawiązując do medialnych manipulacji, duchowny przypomina, że wojna na Ukrainie jest przedstawiana jako «konsekwencja ekspansjonistycznej arogancji Władimira Putina wobec niepodległego i demokratycznego narodu, do którego próbuje rościć sobie absurdalne prawa. »Abp Viganò napisał: «Mówi się, że “podżegacz wojenny Putin” masakruje bezbronną ludność, która odważnie powstała, by bronić ojczyzny, świętych granic swojego narodu i naruszonych wolności obywateli (…). W obliczu “arogancji tyrana” mówi się, że narody świata powinny stworzyć wspólny front, nakładając sankcje na Federację Rosyjską i wysyłając żołnierzy, broń i pomoc gospodarczą “biednemu” prezydentowi Zełenskiemu, “bohaterowi narodowemu” i “obrońcy” swojego ludu. Jako dowód “przemocy” Putina, media rozpowszechniały obrazy bombardowań i zniszczeń przypisując odpowiedzialność Rosji. »I wreszcie, duchowny stwierdził: «Od upadku muru berlińskiego Stany Zjednoczone rozszerzyły swoją strefę wpływów politycznych i militarnych na prawie wszystkie państwa satelickie byłego Związku Radzieckiego. NATO przyjęło Polskę, Czechy i Węgry (1999); Estonię, Łotwę, Litwę, Słowenię, Słowację, Bułgarię i Rumunię (2004); Albanię i Chorwację (2009); Czarnogórę (2017); i Macedonię Północną (2020). Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego przygotowuje się do rozszerzenia na Ukrainę, Gruzję, Bośnię i Hercegowinę oraz Serbię. W praktyce Federacja Rosyjska jest zagrożona militarnie – ze strony broni i baz rakietowych – zaledwie kilka kilometrów od jej granic, podczas gdy w podobnej odległości od Stanów Zjednoczonych nie ma bazy wojskowej. »W oświadczeniu czytamy ponaddto: «Powinniśmy też zadać sobie pytanie, czy za destabilizacją delikatnej równowagi między Unią Europejską a Rosją kryją się interesy gospodarcze, wynikające z potrzeby pozyskiwania przez kraje UE amerykańskiego gazu płynnego (do czego potrzebne są również instalacje regazyfikacyjne, których wiele narodów jest pozbawionych i za które i tak będziemy musieli zapłacić znacznie więcej) zamiast rosyjskiego gazu (który jest bardziej ekologiczny).»Przypominam, że abp Carlo Maria Viganò to były nuncjusz apostolski w Stanach Zjednoczonych, który zasłynął ze stanowczego zwalczania przypadków pedofilii do jakich dochodziło w Kościele. 22 sierpnia 2018, po ujawnieniu kolejnego skandalu seksualnego związanego z czynami nierządnymi względem nieletnich w strukturze Kościoła katolickiego w USA, arcybiskup Viganò zaapelował do papieża Franciszka oraz kilku kardynałów i biskupów, aby ustąpili z pełnionych urzędów w związku z ukrywaniem skłonności homoseksualnych oraz molestowaniem dzieci przez arcybiskupa Waszyngtonu Theodore’a McCarricka. A teraz fałszywi “katolicy” z Polski plują na tego wspaniałego duchownego. Dlaczego to robią? Ponieważ prowadzeni są na smyczy globalistów. Modlę się, żeby abp Viganò został papieżem, bo wtedy Rosja zostanie poświęcona Niepokalanemu Sercu Maryi, o co wyraźnie prosiła Matka Boża w Fatimie. Gdyby poprzedni papieże spełnili prośbę Maryi, to nie mielibyśmy teraz tylu dramatów. Czekam kiedy Bibuła przetłumaczy całe oświadczenie abp Viganò i wtedy je tutaj dołączę. Napiszę też większy artykuł do “Myśli Polskiej”. FB Agnieszka Piwar

Komentarze

Proszę wprowadź swój komentarz!
Przedstaw się

Ostatnie publikacje

Subskrybcja

Bądź z nami w kontakcie

To może zainteresować

- Promocja -
eprudnik.pl