Strona główna Wyszukane Marksizm

marksizm

Konwencja o wykorzenieniu ról i zachowań stereotypowych

Poniższy tekst doskonale pokazuje czym naprawdę jest „Konwencją o zapobieganiu przemocy wobec kobiet”. Walec jedzie. Prezydent RP kategorycznie zawyrokował, że „Konwencja o wykorzenieniu ról i zachowań stereotypowych” (dla niepoznaki nazwana „Konwencją o zapobieganiu przemocy wobec kobiet”) MUSI BYĆ PRZYJĘTA. Wcześniej przyjęcie Konwencji zapowiedziała premiera. W programie „Bliżej” Jana Pospieszalskiego i Pawła Nowackiego (TVP Info) senator Jan Filip Libicki wyjawił, że część (mniejsza) jego kolegów z klubu parlamentarnego PO zastanawia się jak zagłosować, bo uważa, że pewne zapisy Konwencji mogą okazać się niebezpieczne. Hm. Niech myślą. Jeśli jednak – rzekomo obyczajowo centrowa PO i rzekomo obyczajowo konserwatywny PSL – wprowadzą w Polsce ową Konwencję – będą autorami tak skranie lewicowej inżynierii społecznej, jaka bolszewikom nawet nie przychodziła do głowy. „To nie pachnie totalitaryzmem, to już jest totalitaryzm” powiedział w programie „Bliżej” Grzegorz Strzemecki. Nie przesadził? No to popatrzmy: Artykuł 12 Konwencji mówi: Strony podejmą działania niezbędne do promowania zmian wzorców społecznych i kulturowych dotyczących zachowania kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych na idei niższości kobiet lub na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn. A teraz ekstrakt z powyższego zdania, czyli treść właściwa: strony podejmą działania niezbędne do… wykorzenienia… zwyczajów i tradycji… opartych na…...

Gender „puszką Pandory”

Problem z ideologią gender polega na tym, że nawet wśród przeciwników jest ona postrzegana jedynie jako niegroźny wytwór zagorzałych feministek i lewackich pseudointelektualistów. Tymczasem jest to groźny wirus społeczny z arsenału tajnych służb. Choć służby pewnie same nie wymyśliły tak idiotycznej ideologii, to jednak ochoczo włączyły się do zarażania nią wolnych społeczeństw używając do tego celu lewackich „pożytecznych idiotów” i zakonspirowanych agentów wpływu. Aby zrozumieć zagrożenie należy pamiętać, że gender jest tylko częścią szerszej strategii obliczonej na podkopanie ładu zachodnich społeczeństw. Niszcząc więzi społeczne pozbawia się bowiem zbiorowość możliwości podjęcia skutecznej obrony. „Pokonać wroga bez walki” Zarówno rosyjscy jak i chińscy przywódcy wywodzący się ze zbrodniczych komunistycznych elit pozostają zafascynowani naukami starożytnego chińskiego stratega Sun Tzu. W swoim dziele „Sztuka Wojny” napisanym 600 lat przed narodzeniem Chrystusa uczył on: „Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki”. Kiedy wróg jest zjednoczony należy zatem podzielić go i skłócić. Temu celowi miało służyć korumpowanie dowódców...

Komunistyczna propaganda w tygodniku “Polityka”

Zachęcam do lektury bardzo ciekawego artykułu Grzegorza Kucharczyka "Eklezjofobiczna nerwica czyli ćwiczenia z propagandy". Autor kapitalnie podsumowuje publikację Joanny Podgórskiej, która ukazała się w tygodniku "Polityka" pod tytułem "Bo większość chodzi". Ukazuje całą gamę różnego typu socjotechnik (manipulacji) zastosowanych przez panią Podgórską celem ogłupienia czytelników. Warto przeczytać aby zdać sobie sprawę z ilości chwytów i technik, które każdego dnia stosują na nas media mętnego nurtu. Najpopularniejsze z nich to: kłamstwo, reguła autorytetu, metoda dowodu społecznego i metoda ingracjacji. W tekście więcej szczegółów. Jakie są najpoważniejsze problemy współczesnej polskiej szkoły? Wchodzący właśnie w mury szkolne niż demograficzny, skutkujący zamykaniem kolejnych szkół i masowym zwalnianiem nauczycieli? Problemy z ciągłą redukcją merytorycznej treści programów nauczania („nowe podstawy programowe”) i wypychaniem niektórych przedmiotów na margines (casus historii)? Usuwanie wielkich dzieł polskiej literatury z kanonu lektur szkolnych? Patologie wywołane nadymanymi „prawami ucznia”, które usprawiedliwiają wsadzanie nauczycielowi kosza śmieciowego na głowę? Próby demoralizacji młodzieży za pomocą...

Resortowe dzieci

Okazuje się, że ogromna większość dziennikarzy współpracujących z tzw. mediami głównego nurtu jest rodzinnie powiązana z komunistycznym aparatem ucisku. Ludzie ci starannie pilnują aby prawda o ich korzeniach i koligacjach rodzinnych nie wyszła na jaw podnosząc za każdym razem ogromny krzyk gdy ujawniane są kolejne teczki z archiwum Instytutu Pamięci Narodowej. Poniżej kilka przykładów: Monika Olejnik wspierająca sędziego Tuleję. Studiowała zootechnikę w SGGW w Warszawie. Ukończyła podyplomowe studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim, staż dziennikarski odbyła w redakcji rolnej programu I Polskiego Radia. W latach 1982-2000 pracowała dla programu III Polskiego Radia, od stycznia 2001 pracuje dla Radia ZET, współpracuje z TVN, TVP1 i TVN24 oraz Gazetą Wyborczą - jej ojciec, płk Tadeusz Olejnik, pracował razem z mjr Lucyną Tuleyą (matką sędziego Tulei)) w Służbie Bezpieczeństwa – razem byli funkcjonariuszami Biura „B” MSW PRL. On zajmował się m.in. „ochroną” ambasad, ona – pracą z agenturą w środowisku personelu ambasad. Edward Krzemień, absolwent elektroniki...

Getto dla homofobów w Holandii

Można powiedzieć, że zaczęło się. Oto władze holenderskiego Amsterdamu postanowiły zorganizować getto dla osób niechętnych homoseksualistom. Jak do tej pory nikt nie organizował podobnych miejsc odosobnienia dla homoseksualistów, ciekawe skąd ten szokujący pomysł u Holendrów? Cała sprawa wygląda na mniejszościowy terror w stosunku do heteroseksualnej większości. Można powiedzieć, że właśnie przekroczono kolejną granicę absurdu. Pojawił się precedens, ciekawe kiedy w Polsce zostaną wdrożone podobne pomysły? Jak informuje portal dziennika "Fakt", władze Amsterdamu wprowadzają szokujące prawo. Na jego mocy każdy, kto zostanie uznany za szykanującego homoseksualistów będzie musiał wynieść się z miasta i osiedlić w specjalnie przygotowanym do tego rejonie aglomeracji. Włodarze dla takich osób przygotowali specjale getta zbudowane z kontenerów. Amsterdam chce walczyć w ten sposób z dyskryminowaniem mniejszości seksualnych. Jednak pomysł jest raczej terroryzowaniem większości seksualnej. Represjom będzie bowiem poddawany każdy, kto uprzykrza życie homoseksualistom, stosuje wobec nich mobbing, tyranizuje ich, obraża. Ukarana może zostać pojedyncza osoba lub cała rodzina....

Kategorie

Pozostań z nami