Strona główna Wyszukane Gender

gender

Gender rewolucja w natarciu

Seks edukacja już w przedszkolu, gender na studiach, w tak zwanym międzyczasie przyzwolenie i instytucjonalizacja związków różnych konfiguracji z najbardziej niebezpieczną adopcją dzieci włącznie.  Bóg daje życie, szatan nie potrafi tego zrobić i może dlatego tak mocno atakuje tę sferę w życiu ludzi. I choć nigdy dotąd seks nie był tak „prosty", to demografia pokazuje, że sprowadzono go do przyjemności, którą filozofia nazywa delectabile, a polityka pokazuje, że można go wykorzystać w walce o fotele w europarlamencie czy w sejmie. W tym kontekście kilka słów Dietricha von Hildebranda o tzw. wychowaniu seksualnym w szkole. Innym przerażającym postępowaniem totalitarnym jest wprowadzenie wychowania seksualnego do szkół. Depcze się prawo rodziców do wychowania dziecka i jest to niesłychana ingerencja o charakterze totalitarnym. Ale znacznie bardziej haniebne jest ingerowanie w duszę dziecka: przedstawia mu się w zneutralizowanej formie, publicznie, w klasie szkolnej, pewną dziedzinę, która należy do szczególnie intymnej sfery życia ludzkiego. Jest to sfera, która...

Libido dominandii, czyli zniewolenie przez seks

Człowiek ma tylu panów, ile przywar, wad i słabości. Sprzyjając im, władza działa na rzecz zniewolenia, które może przyjąć postać kontroli politycznej. Pozostaje jedynie pytanie, czy owo zniewolenie daje się wykorzystywać dla czerpania z niego korzyści finansowych i politycznych, a jeśli tak, w jaki sposób można to osiągnąć. Najlepsza metoda kontrolowania ludzi jest ta, która osiąga swe cele, pozostawiając ich całkowicie nieświadomymi faktu, że podlegają kontroli, a najlepszą drogą do tego jest systematyczna manipulacja ich pożądaniami, albowiem człowiek się z nimi utożsamia. Broniąc ich, broni swojej wolności, którą zazwyczaj pojmuje jako nieograniczoną możność zaspokajania własnych pragnień, nie rozumiejąc najczęściej, że niezwykle łatwo jest manipulować nimi z zewnątrz. Manipulacja ta służy dziś mrocznym siłom do udoskonalania systemu finansowego i politycznego nadzoru oraz eksploatacji. Dogłębnie rozumieli to św. Paweł i św. Augustyn, nazywając zjawisko owo zniewoleniem przez grzech. Zapraszam do obejrzenia krótkiego (6 minut) filmu, w którym dr Michael Jones opisuje metody...

Konwencja o wykorzenieniu ról i zachowań stereotypowych

Poniższy tekst doskonale pokazuje czym naprawdę jest „Konwencją o zapobieganiu przemocy wobec kobiet”. Walec jedzie. Prezydent RP kategorycznie zawyrokował, że „Konwencja o wykorzenieniu ról i zachowań stereotypowych” (dla niepoznaki nazwana „Konwencją o zapobieganiu przemocy wobec kobiet”) MUSI BYĆ PRZYJĘTA. Wcześniej przyjęcie Konwencji zapowiedziała premiera. W programie „Bliżej” Jana Pospieszalskiego i Pawła Nowackiego (TVP Info) senator Jan Filip Libicki wyjawił, że część (mniejsza) jego kolegów z klubu parlamentarnego PO zastanawia się jak zagłosować, bo uważa, że pewne zapisy Konwencji mogą okazać się niebezpieczne. Hm. Niech myślą. Jeśli jednak – rzekomo obyczajowo centrowa PO i rzekomo obyczajowo konserwatywny PSL – wprowadzą w Polsce ową Konwencję – będą autorami tak skranie lewicowej inżynierii społecznej, jaka bolszewikom nawet nie przychodziła do głowy. „To nie pachnie totalitaryzmem, to już jest totalitaryzm” powiedział w programie „Bliżej” Grzegorz Strzemecki. Nie przesadził? No to popatrzmy: Artykuł 12 Konwencji mówi: Strony podejmą działania niezbędne do promowania zmian wzorców społecznych i kulturowych dotyczących zachowania kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych na idei niższości kobiet lub na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn. A teraz ekstrakt z powyższego zdania, czyli treść właściwa: strony podejmą działania niezbędne do… wykorzenienia… zwyczajów i tradycji… opartych na…...

Rodzice: „Dzieci potrzebują miłości, a nie seksu!” Odpowiedź: „Zamknij mordę!”

Niemieccy rodzice stawiają opór szkolnej seks-edukacji. Zapowiadają kolejne demonstracje.  „Dzieci potrzebują miłości, a nie seksu!”  „Chrońcie swoje dzieci !” – takie hasła wykrzykiwali  rodzice, którzy wyszli wraz z dziećmi na ulice Stuttgartu, by zademonstrować swój sprzeciw wobec seks-edukacji w szkołach w Badenii-Wirtembergii. Prezerwatywą w twarz: “Wasze dzieci będą takie jak my!”   Blokujący wyznaczony tor przejścia agresywni kontrdemonstranci ze środowisk gejów i lesbijek odpowiadali  skandując : „Wasze dzieci będą takie jak my!”. W stronę rodziców zza tęczowych flag poleciały różne przedmioty i gaz pieprzowy prosto w oczy. Nie obyło się bez szarpania, podkładania nóg, pokazania środkowego palca podniesionego z pogardą w górę.  „Rzucali nam w twarz prezerwatywy”- mówił ktoś z atakowanych rodziców. Policja nieskutecznie chroniła legalnych demonstrantów na wyznaczonej dla nich trasie. Manifestujące rodziny nie dały rady przejść do końca tak, jak zaplanowali organizatorzy. Czy można rozgonić gejów i lesbijki ? Wygląda na to, że policja nie wiedziała, jak się do tego zabrać. Organizator krzyczał do megafonu: „Nie chcemy eskalacji konfliktu. Przyszliśmy tu...
00:08:41

Ideologia gender nie oszuka natury

Zachęcam do lektury, krótkiego artykułu opowiadającego historię życia David Reimer'a. David w wieku 8 miesięcy uległ wypadkowi w wyniku, którego stracił męski narząd płciowy, przez 30 lat usiłowano zgodnie z teoretycznymi założeniami gender zmienić go w dziewczynkę. Eksperyment zakończył się samobójczą śmiercią Davida. Poniżej więcej szczegółów. 10 lat temu 38-letni David Reimer – ofiary eksperymentów naukowca starającego się na jego przykładzie udowodnić, że płeć jest czymś zależnym od wychowania, a nie od biologii. W wieku 8 miesięcy w wyniku nieszczęśliwego wypadku Reimier został okaleczony – stracił narząd płciowy. Zdezorientowani rodzice zastanawiali się jak w związku z tym mają go wychowywać. Zdecydowali się uwierzyć naukowcowi, który starał się na przykładzie chłopca udowodnić, że płeć jest czymś zależnym od wychowania. Skutki walki z naturą okazały się tragiczne. Genderowy naukowiec to John Money – psycholog z Johns Hopkins Hospital w Baltomore. Jego zdaniem identyfikowanie człowieka jako mężczyzny lub kobiety jest czymś wyuczonym i nie zależnym...

Gender „puszką Pandory”

Problem z ideologią gender polega na tym, że nawet wśród przeciwników jest ona postrzegana jedynie jako niegroźny wytwór zagorzałych feministek i lewackich pseudointelektualistów. Tymczasem jest to groźny wirus społeczny z arsenału tajnych służb. Choć służby pewnie same nie wymyśliły tak idiotycznej ideologii, to jednak ochoczo włączyły się do zarażania nią wolnych społeczeństw używając do tego celu lewackich „pożytecznych idiotów” i zakonspirowanych agentów wpływu. Aby zrozumieć zagrożenie należy pamiętać, że gender jest tylko częścią szerszej strategii obliczonej na podkopanie ładu zachodnich społeczeństw. Niszcząc więzi społeczne pozbawia się bowiem zbiorowość możliwości podjęcia skutecznej obrony. „Pokonać wroga bez walki” Zarówno rosyjscy jak i chińscy przywódcy wywodzący się ze zbrodniczych komunistycznych elit pozostają zafascynowani naukami starożytnego chińskiego stratega Sun Tzu. W swoim dziele „Sztuka Wojny” napisanym 600 lat przed narodzeniem Chrystusa uczył on: „Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki”. Kiedy wróg jest zjednoczony należy zatem podzielić go i skłócić. Temu celowi miało służyć korumpowanie dowódców...

Feministki to też resortowe dzieci

Wygląda na to, że warto prześwietlać rodzinne powiązania czołowych polskich feministek tak zacięcie promujących na naszym lokalnym podwórku gender. Do ciekawych informacji dotarła "Gazeta Polska". Prof. Magdalena Środa to córka prof. Edwarda Ciupaka, zarejestrowanego jako kontakt informacyjny „Gabriel”. Katarzyna Bratkowska, która chciała zabić swoje dziecko w Wigilię, jest córką Stefana Bratkowskiego, członka egzekutywy PZPR w Związku Literatów Polskich. Feministka Agnieszka Graff to rodzina zastępcy stalinowskiego naczelnego prokuratora wojskowego Kazimierza Graffa. Feministka Katarzyna Władyka to córka Wiesława Władyki z „Polityki”, a wcześniej komunistycznego pisma „Tu i teraz”. Magdalena Środa to za Wikipedią - etyk, filozof, publicystka, feministka – zajmuje się historią idei etycznych, etyką stosowaną, filozofią polityczną i feministyczną oraz problematyką kobiecą, uzupełnijmy - zagorzały przeciwnik Kościoła Katolickiego. Prawdopodobnie wrogość do Kościoła odziedziczyła po ojcu prof. Edwardzie Ciupaku, który był marksistowskim socjologiem, zajmującym się dechrystianizacją Polski. Jednak prof. Ciupak odchdząc z tego świata pojednał się z Bogiem za pośrednictwem tak zwalczanego wcześniej...
00:39:02

“Gender Equality Paradox” – film, który obnaża kłamstwo gender

Harald Eia, oprócz tego, że jest znanym w Norwegii komikiem, jest również socjologiem i antropologiem.  Herald Eia jest autorem filmu "Gender Equality Paradox", który to film przyczynił się do zamknięcia finansowanego przez państwo Nordyckiego Instytutu Gender Studies na Uniwersytecie Oslo. Motywacją do nakręcenia filmu było zweryfikowanie stanu współczesnej nauki norweskiej. Weryfikacja okazała się brutalna. W swoim filmie Eia dokonał pewnego zabiegu. Udając laika zadawał pytania na temat kobiet i mężczyzn norweskim naukowcom i innym intelektualistom specjalizującym się w "gender studies". Następnie o to samo pytał uznanych naukowców z uniwersytetów brytyjskich i amerykańskich, ale nie specjalistom od gender, lecz innych dziedzin - psychologii ewolucyjnej, genetyki behawioralnej i biologii. W krajach anglosaskich i w swojej ojczyźnie, Norwegii, uzyskał zupełnie inne odpowiedzi. Potem pokazał je norweskim rozmówcom i rejestrował ich reakcje. Pytał też tzw. zwykłych ludzi, a odpowiedzi, które uzyskał pokazały w jak różnych światach żyją masy oraz ludzie z norweskiej elity intelektualnej. Harald...

Gender w Polsce, czyli nieudane gotowanie żaby

Nie udało się ugotować polskiego społeczeństwa przeszczepiając gender na polską niwę, a wszystko dzięki zaangażowaniu osób świeckich i hierarchów Kościoła Katolickiego, którzy obudzili ludzi z hipnotycznego letargu narzuconego przez media. Pomimo tego, że hipnotyczny stan jest ciągle podtrzymywany przez media mętnego nurtu, w których ideolodzy i aktywiści gender oraz LGBT są przedstawiani jako bojownicy o wolność ludzkości społeczeństwo nie ma zamiaru akceptować tych bredni. Poniższy artykuł opisuje wydarzenia z linii frontu i zachęca jednocześnie do ciągłej czujności. Należy pamiętać o jednym, że oni nie zrezygnują, a budowa nowego społeczeństwa opartego na mniejszościowym terrorze i pozbawionego rodziny jako głównej komórki społecznej jest częścią lucyferycznego planu podboju świata i zniszczenia Kościoła Katolickiego. Ideolodzy genderyzmu nie mają w Polsce łatwo. Mimo iż część polityków, nauczycieli i liczni pracownicy uniwersytetów bez zająknięcia przyjęli bezecne pomysły genderowców, Kościół nie dał się zaskoczyć i postawił tamę wobec strumienia dziwacznych projektów narzucanych naszemu krajowi przez neomarksistowskich seks-rewolucjonistów....

Kategorie

Pozostań z nami