Europejski wskaźnik umieralności spada. Dlaczego?

Zapoznając się ze stroną www.euromomo.eu można zauważyć, że wskaźnik umieralności w Europie … spada. Dlaczego spada wskaźnik umieralności, jeżeli rzekomo mamy pandemię?

Warto na euromomo.eu odszukać wykresy dla Włoch, Hiszpanii, Niemiec i Holandii gdzie umierają, zgodnie z przekazem medialnym, tysiące ludzi. Ta strona przygotowuje wykresy na temat umieralności w 23 krajach biorących udział w projekcie. Dane pochodzą z zarejestrowanych w urzędach świadectw zgonów. Na skali poziomej wykazane są tygodnie poszczególnych lat. Ostatni zapis to 11 tydzień 2020, czyli okres od 9 do 15 marca 2020.

Mamy sezon na grypę, którą wywołują też koronawirusy. Przy infekcji spowodowanej przez koronawirusy mamy cięższą odmianę grypy. W zeszłym roku, ten kto złapał grypę i przyszedł do lekarza został zdiagnozowany i odesłany do domu. Duża część osób pewnie nawet się nie zgłosiła do lekarza. Hospitalizowano tylko najtrudniejsze przypadki, czyli głównie pogrypowe zapalenia płuc.

W tym roku KAŻDEGO, kto zgłasza się z wysoką temperaturą, kaszlem i dusznością pakują do szpitala. Robią test na rodzaj wirusa, czego nie robiono w zeszłym roku. Potem powiadamia się media o ilości zachorowań z powodu koronowirusa, który standardowo odpowiada za 7 do 15% zakażeń w okresie grypowym, nie informując jednak ile wykonano testów by znaleźć te tysiące chorych osób. Poza tym grupuje się ludzi w szpitalu i ilość powikłań może rosnąć.

Obecnie gromadzi się chorych, którzy w zeszłym roku po prostu byli w domach. Personel jest przeciążony, dochodzi do kolejnych zakażeń między pacjentami oraz zakażeń personelu. To wszystko kręci telewizja i non stop podaje WIADOMOŚCI o koronawirusie napędzając spiralę strachu. Strach i stres powoduje wydzielanie w ludzkim organizmie kortyzonu, który ogranicza działanie układu odpornościowego, co zwiększa ilość zakażeń.

Mimo przerażających informacji podawanych przez media na stronie euromomo.eu nie widać zwiększonej śmiertelności. Śmiertelność nie odbiega od średniej dla wspomnianych wyżej krajów.

Powstaje pytanie ci się dzieje? Otóż mamy do czynienia z gromadzeniem chorych, którzy zdrowieją i umierają w szpitalach, trzeba dodać, że chorych, którzy normalnie przebywaliby w domach. Mamy zagłębia z chorymi, gdzie prowadzone są testy w kierunku tego jaki patogen wywołał chorobę, w zeszłym roku nikt tego, nie robił. Zbierane są informacje kręcone wywiady, pokazywane przepełnione sale, słaniający się na nogach personel medyczny, a umieralność bardzo nieznacznie lub wcale nie odbiega od średniej. W zeszłym roku ogromna większość chorych odchorowywała, zdrowiała bądź umierała w domach, a teraz tych wszystkich chorych ludzi zebrano w szpitalach. W zeszłym roku nikt o tym nie mówił, dzisiaj media cały czas podają informacje o pandemii. W ten sposób wykreowano medialną epidemię. Ogłoszono stany zagrożenia, ograniczono prawa obywatelskie i właśnie trwa testowanie jak bardzo można przykręcić śrubę.

Z wywiadu poniżej można się dowiedzieć jakie są cele tych działań:

YT zablokowało ten film (niestety) -> https://youtu.be/RjDp2jDLWbo, ale można go zobaczyć -> tutaj

Aktualizacja 13.04.2020: Pojawił się nowy film z dr Shivą na kanale YT wRealu24 (który za kilka godz. również znikł). Udało się nam jednak go wcześniej osadzić:


7 KOMENTARZE

  1. Zamykając w domach (czyt. kwarantanna) 60% personelu pogrzebowego ukazano iluzje Armagedonu umieralności – bo przecież trumny zalegające w różnych miejscach robią wrażenie! Tylko dlaczego zalegają?! Zamykając w domach 70% członków włoskich rodziny ukazać można obraz armagedonu, w którym wojsko wywozi trumny! Bo niby kto to ma zrobic kiedy ludzie zamknięci są w domach ? Jak mają pochować bliskich?! W mieście Bergamo umiera dziennie od lat ponad 100 osób, a w prowincji (powiecie) Bergamo ponad 800 osób na dzień… kto ma ich pochować? pogrzeby zakazane, rodziny zamknięte w domach! Co więcej… Do krematorium Bergamo, które od ponad półtorej roku ze względu na niewyróbkę dokonuje podwójnych kremacji dorzucamy o 70% więcej zleceń (tradycyjne pochówki) no i jaki mamy obraz? Nie trzeba do tego wirusa! W roku 2019 ponad 70% kremacji w Bergamo to były kremacje podwójne…! Już rok temu krematorium nie dawało rady. Do tej pory to tradycyjny pochówek we Włoszech był praktykowany jako główny! Szczególnie u starszych…. Stosunek pochówek- kremacja 70-30! Dziś to 70% spadło na krematoria bo taki jest nakaz włoskiego państwa! Palimy wszystko…. nie ma pogrzebów! Nie było szans by krematoria wyrobiły choćby było ich 3 razy tyle! Ale oczywiście sterty trumien w kolejkach, poczekalniach, kaplicach robią wrażenie ścinające z nóg… Chyba nie chcecie mi powiedzieć że: Statystyczny Niemiec zauważyłby dodatkowe 30 zgonów dziennie w skali całego kraju wśród 2600 tych które umierają dziennie od lat?! Statystyczny Brytyjczyk zauważyłby dodatkowe 70 zgonów dziennie w skali całego kraju wśród 1900 tych które umierają dziennie od lat?! Czy nawet statystyczny Włoch gdyby nie kompletny paraliż każdego sektora państwa wywołany oczywiście kwarantaną, byłby w stanie zauważyć 433 dodatkowe zgony dziennie w skali całego kraju wśród tych 1800 które umiera codziennie od lat? Wobec tego dlaczego nie zauważył w 2017/18 wzrostu zgonów o średnio 600 osób dziennie więcej z powodu epidemii grypy która zabrała 24 000 ludzi? A no właśnie dlatego, że wszystko funkcjonowało normalnie, nikogo nie zamykano w domu, nie sparaliżowano państwa, a przede wszystkim nikt nie zrobił z tego spektakularnego medialnego show…

  2. Teraz statystyki umieralności euromomo mocno podskoczyły, m.in. dla Włoch, Hiszpanii, Anglii. Bardzo dziwne zjawisko że jeszcze w 12 tygodniu nie były podwyższone a w 14 jest całkowity zwrot w przeciwnym kierunku i to po tym jak ludzie
    zaczęli się tym interesować. Czy to tylko zbieg okoliczności?

    • Czyli jak statystyki są zgodne z naszą wizją rzeczywistości, to dobre źródło ale jak zaczynają odbiegać, to źródło do dupy. Brawo !

  3. Mam jedno pytanie, skoro ilość zgonów jest taka sama, tylko przyczyna przeskakuje z jednego kodu do drugiego, to dlaczego krematoria we Włoszech czy Hiszpanii nie nadążają z kremacją zwłok, które walają się po ulicach, domach i są składowane na lodowiskach? Skoro wszystko jest tak samo, to dlaczego we Włoszech zmarło 100 lekarzy? Czy to jest normalne?

    • To jest pytanie o prawdziwość tych informacji o masowych zgonach. Te dane ze strony euromomo są wiarygodne, pochodzą z wiarygodnego źródła. Na pewno wirus jest, nie ma co do tego wątpliwości. Jednak jest on jedną z przyczyn zgonów, które w ogólnym rozrachunku nie wpływają na zwiększenie ilości zgonów w europie ponad poziom z poprzednich lat. A środki do walki z wirusem są przesadzone – powiedzmy to na przykładzie, że jeżeli ktoś by wbił sobie w rękę rdzawy gwóźdź to myjemy ją, odkażamy, ewentualnie jakiś zastrzyk, ale nie ucinamy całej dłoni! Dlatego muszą być chronione osoby starsze, ale młodzi powinni normalnie pracować, a w przypadku zachorowań – normalnie się leczyć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

NOWE