Akcja „N” – zapomniani bohaterowie II wojny światowej…

Czynniki psychologiczne

Konspiracja jest zwykle długoczasowym działaniem z niepewnym finalnym sukcesem, za to z dużym ryzykiem ofiar. Żołnierze Akcji „N” byli w tej komfortowej sytuacji, że efekty swoich działań widzieli praktycznie od razu. Czy to Niemki ustawiające się kilometrowych kolejkach przed komendami policji w okupowanej Polsce – by zdać „obowiązkową” paczkę z żywnością dla rannego niemieckiego żołnierza – i stojące godzinami, by dowiedzieć się, że żadnej akcji wysyłania paczek nie ma… Czy to przerażeni młodzi rekruci jadący na ostatni przed wyjazdem na front urlop do domu – rozmawiający między sobą w pociągach o odmrożeniach na froncie wschodnim… Czy wściekli gaulaiterzy (najwyżsi rangą prowincjonalni dostojnicy NSDAP) – w wagonach restauracyjnych nie umiejący powstrzymać swego gniewu z powodu kolejnego wezwania na naradę, której w ogóle nie było… Najwyższe Dowództwo Wehrmachtu (OKW) wydało oficjalne ostrzeżenie przez pojawiającymi się gazetkami i ulotkami wywrotowych organizacji i nakazało dowódcom szczególnie staranne zwracanie uwagi na ten problem. Tę instrukcję Komenda Główna AK, zdobytą przez wywiad AK – przesłała kapitanowi Żenczykowskiemu… A ten kazał odczytać swoim żołnierzom. Z gratulacjami!!!

Każda myszka wywijając groźnym kocurem – wiedząc jak jest skuteczna – ma naturalne pozytywne wzmocnienie zwrotne własnych działań. I coraz to nowe i lepsze kolejne pomysły – jak tym kotem dalej machać!

Żołnierze akcji „N” w swoich pamiętnikach wielokrotnie podkreślali, że słuchając o czym Niemcy mówią między sobą w pociągach, czy obserwując efekty własnych działań – wprost nie mogli powstrzymać się od śmiechu! Mieli z tym wielkie trudności! I rzeczywiście – przychodziły im do głowy coraz to nowe pomysły… A może wezwiemy niemieckie żony i matki do ustawienia się w kilometrowe kolejki przed posterunkami policji? A może wyślemy im instrukcję, jak mają się ewakuować???

Pewna skłonność ówczesnych Niemców do schematyzmu w myśleniu, podobnie jak przekonanie o własnej wyższości i kult posłuszeństwa, nawet dość absurdalnym zarządzeniom – te cechy charakteru dla ludzi inteligentnych są zresztą zawsze trochę śmieszne – same w sobie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

NOWE